Punkt widokowy

 

 

Punktów widokowych nie należy szukać na mapach, ich kartografię tworzy się najpierw w myślach, odczuciach, skojarzeniach. Później następuje etap poszukiwań w przestrzeni natury. Nie jest to łatwe, ponieważ punkty te rozmieszczone w naszym otoczeniu dryfują swobodnie, pozostając nieuchwytnymi dla szybkiego spojrzenia. Dopiero gest rozłożenia statywu pozwala skoncentrować się i zamknąć punkt widokowy w ostatecznym kadrze. W miejscach, które fotografuję, nie zwracam uwagi na geograficzne nazwy czy historyczne fakty, interesują mnie bardziej jako źródła energii, w których odnajduję archetypowe znaczenia. Dla ich lepszego odbioru wspomagam się również słownikiem symboli.

Zatem góra to dla mnie pępek świata, morze – pochłaniająca wszystko głębina, chmura – nieświadomość, jaskinia – świat podziemny, dolina – łono kobiety, rzeka – przemożna potęga, las – ucieczka od ludzi, źródło – natchnienie, droga – tęsknota za przewodnikiem. Tworząc tę serię zdjęć próbuję zrozumieć znaczenie krajobrazu, owładnięty jego walorem wizualnym, rekonstruuję archetypowy sens otaczających mnie przestrzeni. Płynę w nich wraz ze światłem, za którym wodzi mój wzrok. Patrzę i fotografuję ogarniający mnie widok, choć nie jestem mistrzem pejzażu i nie staram się ubierać w jego płaszcz. Znikam w mojej niewidocznej pelerynie, by mocniej odczuć i wyraźniej zobaczyć ukryte sedno punktu widokowego.

Krzysztof Szlapa

__________

Wystawie towarzyszy katalog wydany nakładem własnym w 40 egzemplarzach

Punkt widokowy