Śniadanie powszechnie jest uważane za najważniejszy posiłek dnia. Dostarczając w jego trakcie odpowiednią ilość składników odżywczych, zapewniamy sobie zastrzyk energii pozwalający stawić czoło nadchodzącym w trakcie dnia wyzwaniom. Zastanówmy się zatem, co zrobić, by zacząć rozpieszczać nasze podniebienia każdego poranka.

Polska kultura entuzjastycznie podchodzi do idei wczesnych posiłków – koniec końców, jednym z najważniejszych posiłków w roku jest śniadanie wielkanocne, mocno zakorzenione w tradycji chrześcijańskiej. Wątpliwość budzi jednak to, czy ów zwyczaj pozostaje trendem.

Odpowiedzi na to pytanie podjęła się w 2018 roku firma Danae sp.z o. o. na zlecenie McDonalds. Według przeprowadzonego wówczas badania, 83% Polaków mimo porannej gonitwy sięga po coś na ząb. Pokazuje ono również, że do najczęstszych żywieniowych wyborów badanych należą:

pieczywo,
herbata,
wędliny,
sery.

Klasyka smakuje dobrze – jednak, dla zabicia rutyny, warto zastanowić się nad odmianą. Dlatego też poniżej prezentujemy przykłady smarowideł do pieczywa, które urozmaicą śniadaniowy rytuał – i, być może, zachęcą tych mniej przekonanych do porannego rozpieszczania podniebienia.

Pasty warzywne to gratka dla tych, którzy nie lubią spędzać zbyt wiele czasu za kuchennym blatem. Do zrobienia pysznej, domowej mieszanki wystarczy dobry blender i kilka minut naszego czasu. To ostatnie jednak jest zasobem, w który często nie opływamy. Co wtedy?

Na szczęście, dzisiejszy rynek obfituje w gotowe do szybkiego spożycia pasty warzywne. Zależnie od tego, które warzywa pojawiają się w wybranym przez nas smarowidle, możemy liczyć na zróżnicowanie zarówno wachlarza smaków, jak i wartości odżywczych. Mimo to, uczulamy – podczas zakupów warto zwrócić uwagę na skład.

Zasada jest prosta – im mniej skomplikowany skład, tym większa szansa, że trafiamy na pełnowartościowy produkt. Warto również zwrócić uwagę na pozycję cukru w opisie składu – jeżeli znajduje się on przed solą, lepiej rozejrzeć się za innym produktem.

Pasty warzywne to idealny dodatek do wędlin, serów i jajek. Są sprzymierzeńcem każdego, kto ma problem z włączeniem świeżych warzyw do codziennej diety.

Smalec w tym zestawieniu może zaskakiwać – jest on bowiem zwykle kojarzony jako bezpośrednia przyczyna chorób sercowo-naczyniowych. Kryje on w sobie jednak wiele zalet, których nie spodziewalibyśmy się w tym babcinym przysmaku.

Zawartość kwasu stearynowego sprawia, że poziom cholesterolu w organizmie, wbrew popularnej opinii, obniża się.
W porównaniu do innych tłuszczów odzwierzęcych, zawiera on niewiele prozapalnych tłuszczy omega-6 (od 3 do 10%). To one w dużej mierze odpowiadają za wzrost poziomu cholesterolu w organizmie. Znajdziemy je np. w margarynach i innych rafinowanych tłuszczach roślinnych, produktach cukierniczych czy frytkach.
Jest on jednym z najbogatszych źródeł witaminy D – odpowiadającej za stan kości, zębów, skóry; jej spożywanie zmniejsza również ryzyko wystąpienia nowotworów.

Idealnie komponuje się on zarówno ze świeżymi warzywami (rzodkiewka, papryka, pomidor), jak i kiszonkami (ogórki, kalafior, fasolka).

Gotowi na kulinarną podróż sentymentalną? Pasta jajeczna to jedna z najczęstszych pozycji menu naszego dzieciństwa. Jak się okazuje, nie bez kozery – jajka bowiem są pełne składników odżywczych:

Białko jest skarbnicą witamin D, B i B12, selenu, a także innych minerałów: cynku, żelaza i miedzi
W porównaniu do jajecznego białka, żółtko kryje w sobie więcej tłuszczów, niezbędnych do prawidłowej syntezy witaminy D i lecytyny – związku poprawiającego pamięć, chroniącego wątrobę i obniżającego poziom cholesterolu w naszych organizmach.

Pastę jajeczną można spożywać w wielu wariantach – naszym kuchniom nieobce są odmiany z awokado, twarogiem, tuńczykiem, tofu czy pieczarkami. Idealnie komponuje się ze świeżo posiekanym szczypiorkiem.

Kto by pomyślał, że mariaż ciecierzycy, oliwy, czosnku i pasty sezamowej zyska tak wielką popularność? Hummus zagościł na stałe na naszych stołach – zarówno ze względu na ogromny wachlarz wariantów smakowych, jak i bogactwo wartości odżywczych.

Ciecierzyca to sprzymierzeniec osób ograniczających spożycie mięsa. Cieszy się wysoką zawartością żelaza, co pozwala na zmniejszenie ryzyka zapadnięcia na anemię.
Witamina K zawarta w składzie hummusu ma wpływ na układ krwionośny. Osoba z jej niedoborem może cierpieć na bolesne miesiączki, mieć problemy z gojeniem się ran i ogólną krzepliwością.
Hummus to skarbnica błonnika – roślinnych włókien, które w dużej mierze wspomagają regulowanie metabolizmu i ułatwiają wypróżnianie.
Obfitość białka i węglowodanów złożonych sprawia, że hummus jest sprzymierzeńcem diabetyków i osób pragnących ograniczyć spożycie cukrów.

Hummus jest idealnym zastępcą majonezu; pasuje do praktycznie każdego zestawienia, od mięs, po sery czy nabiał.

To kolejna pozycja, która może wywołać u wielu poczucie sentymentu. Ta prosta potrawa tradycyjnie towarzyszy nam przy stołach – jednak nie tak często, jak być może powinna, głównie ze względu na bardzo korzystne efekty dla naszych organizmów.

Najcenniejszym składnikiem pożądanym w rybach przez dietetyków są kwasy Omega-3. To bezcenny składnik, który pomaga w profilaktyce choroby Alzheimera i demencji. Ponadto, mają pozytywny wpływ na pracę serca.
Morskie ryby, dzięki większej zawartości zdrowych tłuszczów, ułatwiają przyswajanie witamin A, D i E.
Ryby słodkowodne to skarbnica łatwo rozpuszczalnych w wodzie witamin z grupy B.
Bardzo ważnym składnikiem ryb jest również jod, odpowiadający za prawidłową pracę tarczycy.

Pasta rybna to klasyczna śniadaniowa potrawa – jednak ze względu na jej prostotę łatwo ją urozmaicić, nadając jej bardziej wyrafinowanego sznytu. Smak ryby doskonale przełamują suszone pomidory; doskonale komponuje się z jajkami, warzywami konserwowymi, a nawet twarogiem.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.